Mick & Bike

THE BIG BIKE THEORY

Okulary Crivit – białe więc PRO

Lidl.pl tak bardzo przyzwyczaił nas do mega hiper okazji, że właściwie nie powinniśmy już zwracać uwagi na inne sklepy. W tym jednym małym markecie zaopatrzymy się od stóp do głów i właściwie na każdą okazję, a ponadto kupimy tam coś do jedzenia.
Tuż przed świętami natrafiłem na taką promocję w której okulary rowerowe, do biegania, uprawiania innych sportów walki i po prostu okulary na plażę (a to wszystko w jednym) kosztowały 35 zł.
Te niesamowicie tanie okulary firmy Cirvit nie dość, że mają trzy wymienne pary szkieł to jeszcze są w poszukiwanym przez kolarzy wszelkiej maści kolorze – BIAŁY PRO, a to wszystko zapakowane w porządny i dość dobrze prezentujący się futerał. Moja decyzja była tyleż nagła co nieprzemyślana i spontaniczna – kupiłem je i postanowiłem przetestować. I choć teraz wszyscy mają bzika na punkcie soczewek fotochromatycznych to jednak trzeba przyznać, że ogromną zaletą tych okularów z Lidla jest ich cena.

Już po zakupie okularów okazało się, że one wcale takie tanie nie były, bowiem w Lidlu zdarzają się i okulary po 19.99 zł, także sportowe, choć już nie w takim PRO kolorze. Jednakże jak to w ogłoszeniach parafialnych mówili produkty z Lidla są zadziwiająco wytrzymałe, starannie wykonane i przemyślane.

Po otwarciu kartonowego pudełka znajdziemy wspomniane już etui na okulary i dodatkowe dwa komplety szkieł – razem dostajemy trzy pary szkieł: szare, niebieskie i pomarańczowe lustra- wszystkie chronią przed promieniami UVA i UVB. Okulary Cirvit to bardzo lekkie okulary z tworzywa w kolorze białym (choć dostępne są także w kolorze granatowym), z intuicyjnym systemem wymiany szkieł. Wizualnie bardzo przyjemne, w kształcie przypominają wyższe modele konkurencji, a sam wspomniany kształt idealnie pasuje do mojej (troszkę większej) głowy. Po założeniu ich na nos ich waga naprawdę wydaje się być niezauważalna, wręcz niewyczuwalna.
Zauszniki zrobione są z tego samego plastiku co całe okulary, ale dodatkowo wyposażone są w małe gumki, które chyba mają na celu zapobieganie ześlizgiwania się tych okularów z głowy, ale na mój gust są one po prostu zbyt małe żeby odpowiednio wykonywać powierzoną im rolę. Grunt, że są jakimś urozmaiceniem „design’u” tych okularów, a tak czy inaczej dostajemy wraz z okularami miło wyglądającą opaskę którą możemy założyć na okulary żeby nam nie spadły podczas jazdy (ja niestety od razu ją wyrzuciłem bo nie lubię tego wynalazku), a ponadto sam kształt okularów nie pozwala im zsuwać się z naszej głowy.
Niestety fakt, że zauszniki są w całości wykonane z twardego plastiku może spowodować, podczas zakładania okularów podczas jazdy, sprawdzenie wytrzymałości naszej gałki ocznej, albo jakiś inny uraz dokonany tym ostrym narzędziem. Co innego, że trudno nałożyć je podczas jazdy bez odrywania obu rąk od kierownicy, ale dlatego też możemy mieć świetny pretekst, żeby nauczyć się jazdy bez trzymanki (żeby zaoszczędzić oczywiście ).

Sam nie stwierdzę, że okulary te będą podobały się wszystkim (albo, że będą podobały się tylko sknerom), bo o gustach się nie dyskutuje, ale uważam, że to naprawdę fajna propozycja na bardzo niedrogą PRO stylówę (jest nawet miejsce na zausznikach, żeby nakleić logo swojego ulubionego producenta okularów). Mi w tych okularach najbardziej podoba się ich kształt, łatwość z jaką możemy je indywidualizować poprzez dobór odpowiednich szkieł do konkretnej pogody i jeszcze jedna sprawa …

nakładka na okulary która chroni przed potem. Bardzo fajna sprawa, choć ja jednak wolę jeździć bez takich wynalazków.

O wytrzymałości tych okularów będę mógł napisać dopiero w sytuacji,  gdy wytrzymają one rok w mojej tylnej kieszeni, na tę chwilę mogę napisać, że producent zapewnia, że szkła są odporne na rozbicia i zadrapania – i faktycznie nie wyobrażam sobie rozbicia tych poliwęglanowych „szkieł”, a czy się porysują?? Próbowałem porysować trochę po niebieskich szkłach (bo to nie jest mój ulubiony kolor), ale jak na razie trzymają się świetnie, więc wnoszę, że nawet w tylnej kieszeni razem z milionem innych niezbędnych rzeczy nie będzie łatwo uszkodzić szkieł.

Z drugiej strony zastanawiam się po co je wrzucać do tylnej kieszeni, są to na tyle fajnie wyprofilowane okulary, że idealnie pasują do mojego kasku i trzymają się w nim jakby były przyklejone.

Podsumowując:

Plusy:
+ bardzo tanie
+ dość lekkie
+ dostępność koloru „BIAŁE-PRO” 😛
+ odporne na zarysowania
+ uniwersalny kształt – pasują do twarzy i świetnie dokują się w kasku
+ spory zestaw „szkieł”
+ bezpieczne i poręczne etui

Minusy:
– na niebieskich szkłach bardzo łatwo zostawić ślady, a trudno je później usunąć
– trudno zakłada się je podczas jazdy
– oprawki wykonane z najtańszego plastiku
– brak bezbarwnych szkieł
– aby je nabyć musimy czekać na promocję w Lidlu

Reklamy

4 comments on “Okulary Crivit – białe więc PRO

  1. Kamil Darol
    12 marca 2015

    Niestety szkła się rysują. Miałem mały upadek na rowerze szło (bezbarwne) zarysowało się o asfalt.

  2. Mick&Bike
    12 marca 2015

    To niestety spory problem, szczególnie jak zarysujesz szkła które najczęściej używasz. Ja zarysowałem niebieskie i yo nie wiem gdzie i kiedy. Ale ich nie używam właściwie w ogóle 🙂

  3. mazdac
    21 lipca 2015

    fajne jest jeszcze to, że można ich używać jako gogle – w zestawie powinien być elastyczny pasek który wpina się w miejsce po wyciągnięciu ramion/zauszników (wraz z uszczelnieniem sprawiają, że dobrze nadają się na zimę)
    Gumki na końcach ramion/zauszników osoby z długimi włosami przyprawią o stany nerwowe – bardzo łatwo wplątują się w nie włosy przy zdejmowaniu, na szczęście da się te gumki w łatwy sposób usunąć.

    • Mick&Bike
      21 lipca 2015

      No były te gumki ale u mnie odrazu wyleciały do kosza 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 20 lutego 2014 by in Gadżety and tagged , , , , , , , , , , .
Ius et Sport

Koło Naukowe Prawa Sportowego ,,Ius et Sport"

GONKA

Way of cycling

Tour de Warsaw

300 kilometrów na rowerze dookoła Warszawy

Co w prawie piszczy

THE BIG BIKE THEORY

%d blogerów lubi to: