Mick & Bike

THE BIG BIKE THEORY

Runtastic Road Bike

Bardzo starałem się żeby moja recenzja Runtastica była obiektywna. Od samego początku byłem przekonany, że są aplikacje z ładniejszą grafiką, większą ilością funkcji i takie które dają więcej opcji z podstawowych (czyt. Bezpłatnych) wersjach.

Nie pisałbym jednak o tym programie gdybym jednak nie znalazł w nim czegoś interesującego. Nie zgadzam się kompletnie z opinią, że Runtastic to program tylko dla biegaczy, bo producenci Runtastic Road Bike bardzo się postarali o to, żeby każdy kolarz czuł się dopieszczony (przynajmniej w wersji płatnej).

W pierwszej kolejności chciałem pochwalić tą aplikację za bardzo dokładny ślad GPS. Jest on prawie tak dokładny jak Strava i zdecydowanie dokładniejszy niż Endomondo.

Aplikacja zainstalowana na telefonie z systemem Android jest przejrzysta i używając jej dłuższy czas człowiek przyzwyczaja się do takiego właśnie usytuowania różnych opcji, wykresów i mapy. Aplikacja na telefon jest bardzo prosta, do dyspozycji w wersji podstawowej mamy panel  główny który możemy dowolnie modyfikować zamieszczając na nim max pięć zmiennych. Do wyboru mamy czas, dystans, prędkość, średnią prędkość, dystans wzniesienia, kalorie, tempo i średnie tempo. W wersji płatnej mamy dodatkowo możliwość wyboru strefy tętna, procentu nachylenia wzniesienia i uśrednionego czasu w jakim pokonujemy wniesienie.

Ponadto na naszym smartfonie mamy możliwość przypomnienia sobie historii naszych treningów, a co ciekawe, na samej górze widnieje podsumowanie naszych treningów tj. łączny dystans, czas, ilość sesji i ilość spalonych kalorii – to rozwiązanie to coś co pozytywnie wyróżnia tą aplikację w gronie jej rywali.

W wersji aplikacji na smartfona podoba mi się oprawa graficzna i spora gama możliwości wyboru aktywności rowerowej (kolarstwo, jazda na rowerze, rower z napędem ręcznym) – brakuje np. bikepolo, albo Jazda na ostrym, ale hipsterzy nie używają smartfonów 😛

W wersji na smartfona nie podoba mi się właściwie jedna rzecz, że trzeba wykupić wersję PRO, żeby mieć trenera audio na dłużej niż pięć minut. Właściwie nie wykupując wersji PRO nie mamy w naszym telefonie nic po za zapisem ścieżki GPS.

***

Strona internetowa Runtastic Road Bike dla mnie nie jest zbyt czytelna, ale to kwestia przyzwyczajenia. Wygląda bardzo profesjonalnie i można znaleźć na niej wszystkie najpotrzebniejsze wykresy.

Na swojej ścianie możemy zamieszczać nie tylko nasze aktywności fizyczne, ale także przemyślenia, żarty i potrzebne linki.

Strona Runtastic Road Bike to skarbnica wiedzy o naszych treningach – dowiemy się z niej jakie mamy nawyki treningowe, jakie są nasze rekordy życiowe, albo postępy efektywności – ogólnie, jest tu po prostu mnóstwo wykresów dla tych, którzy kochają słupki i kolorowe obrazki.

Miejsce dla siebie znajdą też Ci którzy jeżdżą po to, żeby znajomi widzieli. Są tu wszystkie opcje jakie posiada FB, można dodawać znajomych, wysyłać im „owacje”, lubić ich treningi, rywalizować z nimi. Runtastic Road Bike daje nam możliwość śledzenia znajomych na żywo i wyszukiwania osób które trenują w naszej okolicy (brzmi jak aplikacja dla początkujących zabójców albo zboczeńców).

Jedynym co przeszkadza mi na stronie Runtastic Road Bike to ilość reklam.

Podsumowując mnie ta aplikacja nie przekonała na tyle, żebym zaczął używać wyłącznie jej – moim zdaniem są jednak lepsze aplikacje. Ponadto nie używają jej moi znajomi, więc w mojej wsi nie ma reputacji 😛 Po za atrakcyjnymi ikonami treningów jest ona średnia, a w tej konkurencji o wyborze aplikacji decydują niuanse. Nie mniej aplikacja ma wszystko co jest potrzebne (live GPS tracking,informacje o pogodzie, informacje o nawierzchni jaką się poruszaliśmy, miłe emotki na koniec treningu i na maila przychodzą podsumowania tygodnia treningów) , a w sferze podsumowań treningów nawet więcej.

Advertisements

3 comments on “Runtastic Road Bike

  1. Marcin Wesolowski
    22 maja 2014

    Ja ma jeden komentarz – ostatnio sporo ludzi napieprza za przeproszeniem na Endo, ale fakt jest taki, że Endo gromadzi ogromna społeczność znajomych, ma całkiem spoko funkcje (używam tylko bezpłatnej wersji) i naprawdę nie jest źle. Co do GPS, wydaje mi się, że to kwestia telefonu. W moim iphonie 5, GPS jest mega dokładny. Ale już w iPhonie 4s Magdy robi psikusy. Pozdrawiam

  2. Mick&Bike
    22 maja 2014

    Nie wiem jak to działa, ale zobacz sam, że jak jeździliśmy razem na endomondo to nawet na 4s pokazywało Ci więcej kilometrów, a jak przerzuciłem się na strave to ślad GPS przestał mi kluczyć po blokach, ale nie wiem na czym to polega. A co do społeczności to fakt, Endomondo wybrało więcej znajomych, ale z drugiej strony stravy też używa sporo ludzi, myślę że i Runtastica parę osób wybierze 🙂 Kwestia tego czego oczekujesz od aplikacji 🙂
    ps. swoją drogą piękną mamy dziś lampę 🙂 Pozdro 🙂

    • Marcin Wesolowski
      22 maja 2014

      Wiem, 4s robił swoje błędy. Ale tak jak pisałem – problem się wyeliminować przy 5-tce. W moim przypadku jest to chyba po prostu sentyment. W endo mam całą historię i jakoś po prostu lubię tą aplikację.

      Co do lampy, tak, jet cudnie. Wykorzystywałem to w Krakowie w ostatnie dni. Ale niestety maj chyba zamknie się już tym, co do tej pory zrobiłem, bo nadchodzi wyjazd i dużo spraw do załatwienia. Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on 21 maja 2014 by in Gadżety and tagged , , , , , , , , , , , , .
Ius et Sport

Koło Naukowe Prawa Sportowego ,,Ius et Sport"

GONKA

Way of cycling

Tour de Warsaw

300 kilometrów na rowerze dookoła Warszawy

Co w prawie piszczy

THE BIG BIKE THEORY